Jak się wzbogacić na kupowaniu domen?
przez exdpl dnia paź.07, 2010, kategorie Biznes
Aplikacja eXdomain to skrypt zaprojektowany do wyszukiwania domen, choć ma inne zastosowania, ale o tym napiszę w dalszej części artykułu. Nie zamierzam teraz opisywać samego produktu i opisywać jego możliwości, zakładając, że najprawdopodobniej wszystko można przeczytać na stronach producenta. Jaka jest zatem moja ocena na temat eXdomain? Z jednego punktu widzenia lepiej byłoby powiedzieć, iż aplikacja jest zupełnie do bani. Wtedy mniejsza ilość osób by się eXdomainem zauroczyła, a co warto powiedzieć w jego przypadku jak będzie mniejsza ilość myślących i świadomych użytkowników eXdomain tym hipotetycznie korzystniej. Z drugiej zaś strony byłoby to zupełne oszustwo, bowiem program działa rzeczywiście dobrze. Czemuż powiedziałem o “znających się i poinformowanych” klientach? Bowiem w przypadku każdego skryptu użytkownikiem musi zostać osoba z wystarczającą orientacją i doświadczeniem aby owocnie go używać. Nie wystarczy tu wgranie, uruchomienie i wciśnięcie klawisza uruchom, po czym kupowanie samych wartościowych, bardzo wypozycjonowanych adresów internetowych. Jeżeli poszukujesz tego typu narzędzia zatem eXdomain zdecydowanie nie będzie czymś dla osób jak Ty.
Aczkolwiek przy odpowiedniej kwalifikacji będziemy mogli dobrze zastosować tę aplikację w celu wykrywania wygasłych już lub oczekujących na wykasowanie nazw internetowych, które spełniają wybrane przez nas warunki. I właśnie przechodzimy do meritum. Niektórzy stosując eXdomain kupują bardzo stare domeny z dużą ilością odnośników przychodzących i wykorzystują te adresy do tworzenia swojego zaplecza. Inni zaś uruchamiają na nich normalne blogi internetowe, których zastosowanie nijak nie nawiązuje do SEO. I są tacy co ignorują datę rejestracji domeny i jej przeszłość, a głównym kryterium selekcji staje się ilość za indeksowanych przez wyszukiwarki stron. Bywają i tacy, dla których ważnym będzie jedynie Google PageRank adresu i zaraz po jej zarejestrowaniu lub po pewnym odstępie (kiedy domena odzyska PageRank) sprzedają ją korzystając z aukcji lub alternatywnej formy sprzedaży zyskując nie rzadko bardzo dobre kwoty. Przykładów użycia adresów wykrytych dzięki eXdomain dałoby się podać zdecydowanie bardzo dużo.
Jak więc da się zarobić używając tego programu? Pewne scenariusze podałem już wcześniej, co prawda nie podając żadnych kwot, bowiem nie jest to opis na allegro, gdzie przeczytasz jak wiele zarobisz zamawiając jakiś tam serwis internetowy lub domenę. Posilę się dwoma przykładami usłyszanymi od kolegów, co eXdomain zamówili, a przechwytywane domeny wykorzystują w całkowicie różnych rozwiązaniach:
1. W pierwszym przypadku nazwy idą na sprzedaż. Kupowane są w promocyjnej cenie za kilka PLN bądź bez promocji w OVH po wyjątkowo atrakcyjnej cenie, a następnie następuje wyczekiwanie na odzyskanie lub aktualizację PR. Następnie nazwy są sprzedawane, a bardzo wiekowe sztuki z PageRank 3, 4 lub 5 można atrakcyjnie odsprzedać. Człowiek z opisywanego przykładu odsprzedał swoją, bodajże, pierwszą nabytą za pomocą eXdomain domenę z zarobkiem przewyższającym cenę programu. Dalsze transakcje to już czysty zysk. Jest to całkiem dobry rezultat, zgodzicie się?
2. W kolejnym scenariuszu adresy są zdobywane pod systemy wymiany linków, czyli liczy się przede wszystkim suma znajdujących się w indeksie podstron. W programie eXdomain ustawia się odpowiednie warunki pozwalające nam na wykrycie jedynie domen wolnych do rejestracji, gdzie Google site i Yahoo! site przekracza wskazane poziomy. Dalej osoba ta kupuje te adresy, wrzuca na nie jakieś strony, po czym dołącza do systemu wymiany linków a następnie czerpie z nich odpowiednie ilości punktów które może użyć do własnego wykorzystania bądź na handel. Jak dużo można na tym zyskać? W scenariuszu, jaki ja tutaj prezentuję jest to wielokrotność ceny aplikacji eXdomain co miesiąc.
Aplikację możemy zastosować również do analizowania serwisów internetowych, nie tylko domen. Posiadając listę kilku, kilkudziesięciu, setek czy nawet nastu tysięcy adresów internetowych do analizy starczy wkleić ją do eXdomain i zaznaczyć odpowiednie dane do zweryfikowania. Oczywistym jest, że w takim przypadku nie będzie ciekawić nas dostępność adresu czy to informacja o zamówieniu opcji lub jej braku, lecz suma znajdujących się w indeksie stron w Google bądź AltaVista czy liczba odnośników wskazujących do domeny za indeksowanych przez Yahoo! jak najbardziej powinna się przydać.
Zaczynając pisanie tego opisu planowałem przybliżenie także zasad konfiguracji i użytkowania aplikacji, ale musi to niestety być tematem osobnego artykułu. Powiem również już teraz, że nie wszystko w tym programie potrafię użyć i nie z każdych jego elementów korzystam. Nie wiem na przykład co daje i jak użyć nadzorowania domen. Nie interesowałem się tym, ponieważ ta opcja nie jest mi przydatna. Po co czekać na zwolnienie jakiejś tam domeny lepiej od ręki zamówić inną, a przy sprawnym pracowaniu z eXdomain nie jest to trudne.